wtorek, sierpnia 21, 2007

bunny party!

na warsztaty prozwierzęce, różne takie wariacje...

niedziela, sierpnia 19, 2007

wreszcie!!!

od dwóch tygodni juz siedze w rydze i na prawde jest mi tu zajebiscie, odnalazlam sie na maxa i ciesze sie z tych wakacji i w ogole wszystkiego co mnie tu czeka... tylko rysowania mi brakowalo...i wczoraj podczas ćwiczenia pierwszej i drugiej koniugacji czasowników wydarzył sie cud;) powyższy obrazek był pierwszy, a na około mozecie zobaczyc moje mozolne powtarzanie: es dzeru, tu dzer, vina dzer... jednak gdy flamasterki poszły w ruch to na czasowniki zostało i mniej miejsca i miej ochoty..ciesze sie jak dziecko:) a wszystko zaczelo sie od rysunkow ktore wyslala mi anita danke szyn za inspirazzione:)



czwartek, sierpnia 16, 2007

kibel u znajomych:)

a tu link to teledysku alanis morissette
szał:)
http://youtube.com/watch?v=W91sqAs-_-g

środa, sierpnia 15, 2007

ryskie impresje #3

this nice gentelman is karlis padegs, i met him today at riga's art museum, really impressive graphics he made!
gotta search for his monument, which is somewhere in riga
above: madonna with maschine gun!
woooooow:)

niedziela, sierpnia 12, 2007

ryskie impresje#2

ok, miss stupid face in deed, but i am the one who eats vegan ice cream for dinner
and i am not talkicg about some shitty sorbets but REAL icecream:)
come to riga, haha

piątek, sierpnia 10, 2007

ryskie impresje #1:)

pasta sojowo-pieczarkowa, w uroczym kolorze pppink:)

targ w dokach łodzi, to miasto jest piekne! widok z dachu koscioła swietego jakiegostam
mana istaba:)
jeszcze bez zdjeciowej wystawki i karteczek z łotewskimi wyrazami do nauczenia sie:)

infoshop przy porcie, dirty deal club czy jakos tak
niesamowite street arty w około!

sobota, sierpnia 04, 2007

drukuje pietruchy dziennik ciezarowki (www.fundacjamama.pl), ogladam plan rygi, sram w gacie,czekam na nowe
kolejne posty juz z łotwy
ahoj!

niedziela, lipca 29, 2007


koniec dzieciństwa?

czy ktoś z was jeszcze nie zna mizy?!?


sooooo, does anyone of you doesnt know mizy yet?
my favourite graffiti girl
art+message+grrrl power is the best combination
www.fotolog.com/_mizy_



środa, lipca 25, 2007

oto obrazkowa opowieść o wakacjach, nie ostra, nie wyraźna bo nie mam skanera tu, wiec fotki, otóz w zagrzebiu grzeczne sxe dzieciaki, zamiast uwalić się w piatkowy wieczór w jakimś klubie, uszyły sobie notesiki z resztek papieru, które zostały po pewnym sząłowym chorwacki zinie. ten notesik stał sie małym rysunkowym pamiętniczkiem i oto namiastka. najpier rysunkowa a w nastepnym poście fotowa





a wiec teraz wersja fotowa, udało sięna wakacje pojechać w koncu, w sumie razem wyszło zaledwie 2 tygodnie ale kilka boskich miejsc, fajnych ludzi, waznych rozmow, ladnych obiektow i juz człowiekowi lepiej. trudno wejść znow w życie warszawskie, szczególnie gdy jest namiastką przedrygową, ale jakoś to bedzie hehe, a ponizej małe impresje kupamięci:)

street art w zagrzebiu rządzi!

gdy się ciezko rozmawia trzeba czyms zajac raczki,krk

widoczek z namiotu jak w bajce ahhhh, krk

a to juz nocne kąpiele we włoskim jeziorze garda

powyzej i ponizej garda znów



a to już pożegnalny rysunek dla patki, nieostry ale za to szwedzko punkowy
nie ma tu zdjecia z fluffu zadnego, a szkoda, do nadrobienia...

wtorek, czerwca 26, 2007


Grupa Anarchofeministyczna @-fe oraz Warszawska Grupa Anarchistyczna
zapraszają na spotkanie pt:
"INNY ŚWIAT JEST MOŻLIWY, CZYLI O CO CHODZI RUCHOWI ALTERGLOBALISTYCZNEMU"

w programie:
015.0 projekcja filmu: "Czwarta wojna światowa" (The Fourth World War) Stany Zjednoczone 2003 r. Reżyseria i produkcja: Rick Rowley. Producent: Big Noise

Teza filmu jest zawarta w tytule. Po zakończeniu trzeciej, "zimnej wojny", na naszych oczach rozgrywa się czwarta wojna światowa prowadzona przeciw wąskiemu, korporacyjnemu rozumieniu pojęcia globalizacji. Film zabiera widza tam, gdzie "mainstreamowe" media nie bywają. Narrator identyfikuje się z działaczami ruchu antyglobalistycznego i przeprowadza nas przez fronty walki" w Argentynie, w stanie Chiapas w Meksyku, w Południowej Afryce, Palestynie i Korei oraz spektakularne demonstracje podczas szczytów w Genui i Seattle. Film, kręcony przez dwa lata, ma ambicje być głosem sprzeciwu wobec, zdaniem autorów, antyhumanistycznych zmian zachodzących w ekonomii i polityce światowej ostatniej dekady. Duży ładunek emocjonalny filmu i ukazanie ruchu antyglobalistycznego z drugiej strony barykady, tym razem nie zza kordonów policji, ale naprzeciw nich, odnosi zamierzony skutek. "Inspirujący obraz, który trzeba koniecznie obejrzeć. Film "Czwarta wojna światowa" dokumentuje historię przyszłości jeszcze przed jej nadejściem, kiedy nadal możemy wielu rzeczom zapobiec".(Peter Wintonic, magazyn "Point Of View", Kanada.

17.00 prezentacja na temat ruchu alterglobalistycznego / antykapitalistycznego (historia, przykłady działań, akcji, pokaz zdjęć z ostatniego antyszczytu G8 w Niemczech)

18.00 Dyskusja z udziałem przestawicieli i przedstawicielek ruchu wolnościowego w Warszawie

Serdecznie Zapraszamy!

Wstęp Wolny
30.06.2007 start godz. 15.00 Plan B Al. Wyzwolenia 18 Warszawa

poniedziałek, czerwca 25, 2007

poszlo z deszczem...


jeden z moich ulubionych, blisko rezydencji mistrzów świata

piątek, czerwca 15, 2007

starosci i nowosci

smutno mi straszbnie bo zrobilam rysunek z kotem ale jest z fluoroscencyjnym markerem i fotosklep to w ogole sobie z takim kolorem nie radzi. czy to w ogole kolor?
no ale kiedys jeszcze bedzie okazja go in public pokazac. mandala, pinkshot,sierpien?
nie zapeszam:)))

gejmare swinia;)


kotek w rezydencki mistrzów świata, w koncu nie samym buddą ze swastą człowiek zyje

queer hip hop z fak festu, do zakochania jeden krok...;)


twardzielki w chorwackiej windzie, z za natalia to tesknie max!


tego pana wszyscy znaja, a spotkac go mozna na moscie swietokrzyskim, zajebistość miesiaca!

czwartek, czerwca 14, 2007

juz po!

słucham sempołowskiej
zaczatki dola przed wyprowadzka, trup sie ściele pod łóżkiem, tylko czyj???


sobota, czerwca 02, 2007

"Kobiety wychodzą często za mąż lub giną w inny sposób."