środa, października 28, 2009

dzieciowe



na początek foty z rumuńskiej kampanii, która chce zwrócić uwagę na przewlekłe chore dzieci i walczyć, aby szpital nie stał się ich domem. niestety, mam jakieś narkomańskie skojarzenia z tymi rysunkami i podpisałabym je raczej "sprawdzaj czy twoi ulubieńcy nie biorą dragów"...
a poza tym
chciałam dziś iść tu {***} a nie mogę, jak ktoś może niech idzie!!!:)
fajne spotkanie może być :)
i jeszcze
tą książkę czytać można, w celu bólów brzucha i sikinia ze smiechu, bardzo zabawne i urocze. generalnie LEM rządzi nawet po śmierni

1 komentarz:

Czeczenia pisze...

a ja myślę,że to przekaz podprogowy apropopo grypy wieprzowej ;)